Heej ;D Mega nudy : / Dawno z domu nie wychodziłam ale dzisiaj idę na wschód słońca. Bardzo chciałam iść ale odechciało mi się gdy uświadomiłam sobie , że nikt z tamtych osób mnie nie lubi. Pewnie się zastanawiacie
- To jak jednak ona idzie ?
No własnie ... idę bo moja siostra nie może iść sama o 4 rano. Ewelina ( moja siostra ) chyba ( na pewno ) jest na mnie wkurzona za to ... No ale to dzięki mnie może iść więc nie rozumiem jej ... Ja nie będę przeszkadzać. Będę cicho więc nie wiem o co jej chodzi no ale trudno ... Nigdy nie zrozumiem mojej sis xD ;D
Dzisiejsza rozmowa z Olą ( ;** ) natchnęła mnie do pisania i zaraz napiszę na kompie 9 rozdział ale i tak go jeszcze nie dodam ;PP
Teraz idę się dopytać Eweli czy czasem nie pójdziemy na stary szpital bo tak to nie idę gdyż boję się tamtego miejsca , a najbardziej prosektorium :(
Paaapa ;** <3
Ja też dawno z domu nie wychodziłem :P
OdpowiedzUsuńMmm..zazdroszczę,że na wschód słońca idziesz :)